madelanka blog

Twój nowy blog

Brak komentarzy

Ona lubi gdy spojrzeniem szepczesz szelmowskie intencje, gdy uśmiechem zdradzasz tlące się w Tobie pożądanie, gdy szarmanckim gestem nie spieszysz się nigdzie, bo wiesz, że w końcu przyciśniesz jej plecy do sciany subtelną władczością. Eleganckim bluźnierstwem odziejesz jej ciało w gęsią skórkę, gorącym oddechem podpalisz szyję rozpalając nagłą potrzebę. Łagodnym pocałunkiem uderzysz w jej emocje krusząc wszelkie ograniczenia,  zachłannym objęciem bioder zawadzisz o fantazję, a stanowczym odwroceniem twarzą do ściany ujmując jakby barbarzyńsko za jej włosy zapowiesz długi i duszny wieczór na Twoich warunkach bez szans na jakiekolwiek negocjacje.

MIBA

Brak komentarzy

Zamiast wciąż tonąć ja chcę choć raz w życiu spłonąć…

Brak komentarzy

Pękło mi serce. Oczy spuchniete od łez ocieram mokra husteczka. Maluję usta na bardzo czerwony bo wierzę gdzieś w środku że mnie znajdziesz, że będziesz czekał za tym lub kolejnym rogiem złapiesz za rękę i będziemy się długo całować…

Brak komentarzy

Głos to magia dźwięku. Magia brzmienia. Magia zauroczenia.
Miękkie tony. Słuchawka tuż przy uchu. I słowa. Czasami bez większego znaczenia. Obdarte z bliskości. Tylko głos.
Weźmy na przykład trzy słowa. Nic nie znaczące dla mnie – nic nie znaczące dla niego. Ale kiedy wykręcam numer, zawsze czekam tylko na te pierwsze trzy słowa – mimo tego, że rozmowa nie kończy się na nich.
Zapadam się w błogi fotel marzeń. Nie potrzebuję wyobrażać sobie rozmówcy. Wystarczy mi jego głos, który ośmiela wyobraźnię. Jest smugą niewypowiedzianych zdań. Jest jak subtelny dotyk satyny. Jest aksamitem pełnym miękkości brzmienia. Wytrąca mnie z równowagi na kilka sekund, nawet nie zdając sobie sprawy z tego, w jaki popłoch wpadam za każdym razem, bojąc się, że tym razem zdradzi mnie drżenie własnego głosu.
Odkładam słuchawkę. Echo (trzech) słów kołacze się po głowie, dźwięk znika w jednostajnym i monotonnym sygnale.
Uśmiecham się. Przecież za kilka dni znowu wykręcę ten numer…

Brak komentarzy

Upał rozegrał mnie z resztek rozsądnych myśli. Czuję, że znów uciekam… Nie wiem dokąd i pragnę żebyś złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie… Kupująć seksowną sukienkę myślałam tylko o tym czy Tobie się spodoba i wyobrażałam sobie jak ja ze mnie zdejmujesz… Jestem tak bardzo przerażona tym co czuję, że do sukienki dokupiłam złote szpilki… Znów się dyscyplinuję i powtarzam że nie mogę,  nie powinnam, nie… Uciekam i wierzę, że nie dasz rady mnie złapać, że nie będziesz chciał, nie będziesz wiedział jak… W tym miejscu w ktorym teraz jestem ogrzewa mnie tylko chłód słodkiego drinka, nic więcej mnie tutaj nie czeka….

Brak komentarzy

Drogi Przyjacielu ! Najtrudniej… jest patrzeć w czyjeś oczy i nie uciekać spojrzeniem, gdy każdą myślą i każdym centymetrem skóry, pragnie się tylko jednego: poddać się i ulec… Twoja Przyjaciółka

Brak komentarzy

Zapalmy świece… rzućmy na ścianę nasze cienie. Niech zamigocą w płomieniach, niech się rozpłyną, rozmyją…

Spójrz!

One się dotykają… One się przenikają.
Teraz są dwa… daleko od siebie.
A teraz , przez chwilkę, tylko jeden. Ktoś zniknął?
Podnoszę rękę do góry… a Twoja jak cień podąża za nią.
Wciągam dłoń do ściany, do Ciebie… cień mnie chwyta.

I znowu nie wiem, gdzie mój, gdzie Twój cień..

To takie rozkoszne uczucie…

Brak komentarzy

Wiesz, ja nie jestem kobietą Twojego typu. Lubię czuć kiedy mężczyzna się stara i że jestem kimś a nie kimkolwiek. Lubię rozmawiać o pogodzie i o tym co u Ciebie słychać. Lubię być,  a nie bywać.

Brak komentarzy

 

Zaczynaj! Niech wina się podzieli na pół.

Brak komentarzy

… i znów się rozpadam,  kostki lodu stopiły się w drinku jak ja w Twoich dłoniach.

Znów moja czasoprzestrzeń odliczana jest między dotknięciem Twoich dłoni a moją niecierpliwą skórą.

Wstawiona  jestem taka intrygująca. Każde słowo pamiętam zbyt dokładnie.


  • RSS